Chcesz sprzedać gotowe spółki w Warszawie? Usługi: obsługa księgowa, windykacja sądowa, optymalizacja podatkowa!

Ogólny poziom intelektualny franchisobiorcy

W połowie grudnia 1993 roku rozpoczął działalność pierwszy franchisobiorca (w Warszawie), a już parę dni później – drugi (we Wrocławiu). Po kilku miesiącach sieć rozszerzyła się o placówki w Sopocie i Olsztynie. Podpisano umowę w kilku innych miastach (choć partnerzy mieli kłopoty z załatwieniem lokalu).

Również w 1994 roku nawiązano współpracę z firmą spedycyjną. Co tydzień, w środę rano, z Krakowa wyjeżdża ciężarówka z towarem. W zależności od odległości, tego samego lub następnego dnia partnerzy odbierają zamówioną wcześniej kawę.

Wspomniane zmiany organizacyjne sprawiły, iż Pożegnanie z Afryką stało się wiarygodnym partnerem dla Polsko-Amerykańskiego Funduszu Przedsiębiorczości. Na wstępie skorzystały dwie placówki (szczegóły umów kredytowych są na razie objęte tajemnicą handlową). Wspólnie z fachowcami z P-AFP Drohomireccy chcą opracować system podobny do znanych już w wielu krajach na Zachodzie. Chodzi o to, by przystąpienie do sieci oznaczało dla franchisobiorcy możliwość niemal automatycznego (a na pewno bardzo ułatwionego) uzyskania pożyczki. Zwłaszcza że Fundusz planuje udzielanie od 1995 roku kredytów złotówkowych, a więc znacznie wygodniejszych, bo pozbawionych ryzyka kursowego. Jest to niezmiernie ważne, bo jako kandydaci na franchisobiorców zgłaszają się często ludzie bardzo interesujący, ale zupełnie bez pieniędzy.

Doświadczenia związane z budową sieci pozwalają Drohomirec- kim na stwierdzenie, że głównym problemem pozostaje wybór franchisobiorcy. Osoba ta powinna być absolutnie przekonana do idei firmy. Musi słuchać rad, a nawet poleceń franchidsedawcy, a także samodzielnie sprzedawać w sklepie. Po roku widać już spore różnice między poszczególnymi partnerami Pożegnania z Afryką.

Zdaniem twórców systemu, ogólny poziom intelektualny franchisobiorcy przesądza o sukcesie w większym nawet stopniu niż znajomość zasad biznesu. Jest więc dobrze, gdy kandydat bardziej lubi kawę niż pieniądze. Dlatego w czasie rozmowy wstępnej toczy się dysputy o życiu, szkole, literaturze i wielu innych sprawach, pozornie odległych od przedsiębiorstwa.

Właściciel placówki musi potrafić kreować gusta klientów. Chodzi szczególnie o umiejętność doradzenia w sprawie wyboru odpowiedniego gatunku kawy. Ale nie tylko. Według Drohomire- ckich, dobry sprzedawca powinien także ze znawstwem opowiadać o zaletach picia kawy z porcelanowej filiżanki. W pijalniach sieci Pożegnanie z Afryką podaje się napoje właśnie w takich naczyniach.

Pewną niespodziankę może sprawić mniejsze miasto. Na przykład w Olsztynie w ciągu kilku dni po otwarciu, w sklepie pojawiły się całe miejscowe elity, co było dla wszystkich bardzo przyjemnym zaskoczeniem i od początku stworzyło nader miłą atmosferę.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.